piątek, 3 stycznia 2014

Dama Pik, Królowa Kier


      Napadła mnie ostatnio chęć na rysowanie. Więc rysuję :) Wyczyściłam też stare rapidografy i bawię się tuszem. Nie będę się rozpisywać, bo z tym u mnie ostatnio ciężko :)....

      Pierwsza z mojej głowy wyszła Dama Pik...



... A gdy już ją miałam, pomyślałam, że w tej sytuacji nie może zabraknąć Królowej Kier ;) czyż nie?... Więc jest i ona...



Nie życzyłam wam jeszcze Szczęśliwego Nowego Roku :) więc robię to teraz. Niech przyniesie wam duuużo radości i szczęścia. Pozdrawiam! :)

4 komentarze:

  1. Dama pik wygląda hipnotycznie! A dama kier nieco bardziej demonicznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne prace, talent to ty masz:)))

    Zapraszam Cię serdecznie na mój blog z moim rękodziełem : decoupage, poduszki, ozdoby i dekoracje
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Zapraszam do grona obserwatorów
    już niedługo candy u mnie .
    Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Wspaniałe są obie.

    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wasze komentarze, są one kołem napędowym mojej pracy i jak nic innego dodają mi skrzydeł :)